Author Archives: agnieszkazuchowskaarendt

About agnieszkazuchowskaarendt

tłumaczka literatury serbskiej, chorwackiej, bośniackiej (ponad 20 opublikowanych tytułów) autorka opowiadań ("Znikomat", 2009) sporadycznie wierszy ("Biała masa tabletek", 2005), pisarz do wynajęcia (ponad 15 powieści napisanych anonimowo lub pod pseudonimem)

Viktor Radonjić – Brutalna zwyczajność

Brutalna zwyczajność W zbytku Żądanie Jak zdobycz Pogarda Czasu I reszty ścierw W zanadrzu Brutalnej zwyczajności Odwaga Pochwała podłości Ostrze kompromisu Może pozostanie Pochwała Karłowatego stylu Raz cię wyciągnął Papierowy portfel I karnawał ciszy W dzielnicy Zeszłego wieku Trudno powiedzieć … Continue reading

Posted in Uncategorized | Leave a comment

Bojan Veka Vekić – Antyreklama poety

Antyreklama poety otchłań obnażonej prawdy otwiera mi oczy cisza jest miarą poczucia własnej godności gdy ludzie coraz częściej chodzą na seanse grupowe do psychiatry tylko po to żeby pokazać się w dobrym towarzystwie wyraźnie nie nadąża za moim krokiem którym … Continue reading

Posted in Uncategorized | Leave a comment

Refik Ličina – Opowieść o świetlikach

This gallery contains 2 photos.

1 Późnym wieczorem, gdy powietrze pociemniało i nabrało koloru dojrzałych jagód, w polu rozbłysnął pierwszy świetlik. Kto go zobaczył, ten się zaraz cieszył. – Gdzieś padł pierwszy snop – powiedział Mursel. – Zaczęły się żniwa w Misirze – stwierdził stary … Continue reading

More Galleries | Leave a comment

Darko Cvijetić – Pocztówki masowe z Bośni

Jubileusz Wolanda   Gdy winda w Czerwonym Mrówkowcu odcięła głowę sześcioletniej Stojance K. był lipiec 1992. i trwała wojna. Prądu nie było od wielu dni. Potem włączyli na cztery godziny   Dwie dziewczynki bawiły się na klatce na drugim piętrze. … Continue reading

Posted in Uncategorized | 2 Comments

Enes Halilović “Liście na wodzie”

This gallery contains 5 photos.

ŚLADY                           Šejli Šehabović   Istnieje czas, w którym wiele świątyń budują Ci, którzy do świątyń nie wstępowali.   W tym czasie wiele świątyń zburzyli Ci, co codziennie do świątyń wstępowali.   I pisarze sławili wtedy dowódców I składali … Continue reading

More Galleries | Leave a comment

Tatjana Jambrišak – Duch Nowego Świata

Una (fragmenty)       Kiedy Renata przyprowadziła Inge, mała od razu pobiegła do komputera i zmusiła Wanię żeby jej ustawił grę i bawił się z nią. Przynajmniej to nie sprawiało mu problemu. Gdy się tak zabawiali, Una wykradła się … Continue reading

Posted in Uncategorized | Leave a comment

Slađan Milošević “Krzyk Demofonta”

Łupy ognia                                „Noc zbyt wielka na moje rozgwieżdżone czoło“                                                              Branko Miljković   Ogień, co w tobie płonie nigdy nic nie oświetli.   Czujesz, drżą ręce Demeter, dłonie w gorączce bez nieśmiertelności. Krzyk Demofonta.   Kurz jest jedynym … Continue reading

Posted in Uncategorized | Leave a comment

Milena Benini “Łzy nocy jak kwas na moim ciele”

This gallery contains 3 photos.

Sonata fdsfdsfsdfdsfsdf dsf Dama Szczęścia obracała się. Obrót za obrotem, wciąż krąg i w krąg. Zaczęła tańczyć jeszcze o świcie: jakieś sześć godzin temu, może i siedem. Wkrótce Słońce ją przezwycięży i upadnie, na piasek, by leżeć tam bez świadomości, … Continue reading

More Galleries | Leave a comment

“Dwa światy” – Damir Nedić

This gallery contains 3 photos.

Do cudzej   Ivanie P.   Mówi, że czasami czyta stare listy. Pisze, że jeszcze pachną mym oddechem. Rysuję westchnienie na lustrze. Palcami przemawiam do zamglonego okna. Liże mnie z nowego numeru. Nieprzyjaciel we mnie każe mi milczeć. Nie mogę, … Continue reading

More Galleries | Leave a comment

Ana Marija Grbić – Jak się zabija dzieci

This gallery contains 5 photos.

Wznieść się ponad fakty w deszczowe popołudnie Nad całym polem wyrosłych głów, które nigdy Nie potrafiły się odwrócić ani podnieść ku Niezmierzonym spalonym i pustym niebiańskim domostwom ten ptak jest sam i odbierają mu Miejsce i przestrzeń i miejsce i … Continue reading

More Galleries | 3 Comments